22°C bezchmurnie

Stadion „Traktorków” w remoncie, ale dzięki budżetowi partycypacyjnemu rodzi się nowa wartość

Stadion „Traktorków” w remoncie, ale dzięki budżetowi partycypacyjnemu rodzi się nowa wartość

W Ursusie rośnie drużyna, ale i stadion. Kameralny, skrojony na miarę lokalnego zespołu obiekt (tysiąc miejsc) jest w remoncie. Powstaje właśnie zadaszenie głównej trybuny.

Obiekt unowocześni się dzięki budżetowi partycypacyjnemu. Projekt zgłosił Jarosław Łowicki, były piłkarz, dziś dyrektor sportowy Ursusa. Koszt budowy to 367 tys. zł. Przy Sosnkowskiego kończą się już prace, stadion będzie gotowy na pierwszy mecz rundy rewanżowej.

Dach będzie miał klubowe, pomarańczowo-niebieskie kolory i zakryje ponad 300 krzesełek na trybunie głównej. Dziś na mecze lokalnej drużyny przychodzi od 100 do 500 mieszkańców. Po remoncie frekwencja może wzrosnąć.

Stadion przy Wawelskiej (dziś Sosnkowskiego) otwarto w 1965 r. Przez lata obiekt niszczał. W „Skarbach miasta” Konrad Ferszter pisze, że łatwiej było na nim znaleźć walające się puszki po piwie niż ludzi uprawiających sport.

Ale od kilku lat stadion wraca do życia. Na bocznym boisku, niegdyś piaskowym, dziś jest sztuczna murawa, na której zimą sparingi grają Legia i Polonia. Obok są basen, plac zabaw i plenerowa siłownia. Wypięknieje także główne boisko.

Remont stadionu to także sygnał dla piłkarzy. Drużyna Ariela Jakubowskiego ma realną szansę na awans do II ligi. Choć konkurencja jest mocna – bogaty w tradycje Widzew czy posiadająca najwyższy budżet w lidze Lechia Tomaszów Mazowiecki – Ursus nie stoi na straconej pozycji.

Źródło: „Gazeta Stołeczna”

Fot. https://bp2016warszawa.zetwibo.pl

 

 

stadion „traktorków” w remoncie - komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się