W czwartek 8 stycznia, na ruchliwym skrzyżowaniu ulicy Spisaka i Alej Jerozolimskich w Warszawie doszło do kolejnej kolizji z udziałem białego Forda Focusa, który – jak zauważają internauci i lokalne media – od dłuższego czasu pojawia się w podobnych zdarzeniach drogowych. Nagranie z tego konkretnego zdarzenia trafiło do sieci i wywołało kolejną falę komentarzy.
Na nagraniu widać, jak oba auta - Ford w barwach taksówki i jadąca równolegle Toyota - ruszają ze skrzyżowania tuż po zmianie świateł i wykonują manewr skrętu w lewo. Gdy Toyota skręca, lekko przejeżdżając w kierunku pasa środkowego, Ford wykonuje szeroki łuk i ostatecznie zbliża się do samochodu obok, doprowadzając do kontaktu obu pojazdów. Po chwili oba auta zatrzymują się na poboczu. Nagranie nie pokazuje tego, co działo się po kolizji.
Ford i jego kierowca są postaciami dobrze znanymi warszawskim kierowcom i komentatorom miejskich dróg. W lokalnych mediach postać ta pojawiała się już kilkakrotnie w kontekście kolejnych stłuczek i sporów drogowych. Wiele relacji świadków sugeruje, że kierowca nie rzadko szuka szybkiego zakończenia sprawy „na miejscu”, proponując innym uczestnikom rozliczenie „gotówką do ręki” zamiast wezwać policję czy sporządzić oświadczenie do ubezpieczyciela. Taki sposób postępowania wzbudza sceptycyzm i podejrzenia wśród osób obserwujących jego dotychczasowe zachowania.
Nie ma informacji o tym, czy przy tym konkretnym zdarzeniu interweniowała policja ani jaka była forma rozliczenia szkody obu kierowców. Brak jest także wiadomości, czy sprawa została zgłoszona do ubezpieczyciela. Można jednak przypuszczać, że scenariusz był podobny do wcześniejszych - szybkie załatwienie sprawy „po cichu”.
Eksperci ruchu drogowego, których konsultowano w sprawie zapisu z kamer, zwracają uwagę na kwestie techniczne związane z torami jazdy podczas skrętu. Choć przepisy nie wskazują wprost, który pas po manewrze należy zająć, przyjęta praktyka bezpieczeństwa sugeruje zachowanie tzw. „tożsamości pasa” - czyli kontynuowanie jazdy na pasie odpowiadającym temu, z którego zaczęto skręcać. Ma to ograniczyć obszary martwego pola widzenia i zmniejszyć ryzyko kontaktu z innym pojazdem przy zmianie toru jazdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie