Reklama

Spór o Eko Park w Ursusie – kontrowersje wokół nowej drogi i ochrony zieleni

05/01/2025 21:53

W Warszawie, a dokładnie w dzielnicy Ursus, toczy się burzliwa debata na temat przyszłości Eko Parku. Konflikt pomiędzy planami infrastrukturalnymi a potrzebą ochrony terenów zielonych stał się punktem zapalnym zarówno dla lokalnych władz, jak i mieszkańców. Sprawa dotyczy budowy nowego odcinka ulicy Gierdziejewskiego, który miałby przechodzić przez obszar obecnie porośnięty drzewami, co budzi obawy o los parku oraz jego rolę w lokalnej społeczności.

Historia konfliktu – jak doszło do obecnej sytuacji?

Dziesięć lat temu stworzono plan zagospodarowania przestrzennego dla Ursusa, który zakładał przesunięcie istniejącej ulicy Gierdziejewskiego. Miało to umożliwić przekształcenie starego przebiegu drogi w zalesiony teren, powiększając powierzchnię Eko Parku. Jednak realizacja tych planów okazała się bardziej skomplikowana, niż pierwotnie zakładano.

Na przeszkodzie stoi m.in. bazarek, który obecnie funkcjonuje w tym rejonie. Przeniesienie go do innej lokalizacji, na przykład w okolice centrum handlowego Factory, wiąże się z niezadowoleniem mieszkańców. Co więcej, planowana budowa nowego odcinka drogi wymaga wycinki około 200 drzew i zajmuje teren o powierzchni 10 tysięcy metrów kwadratowych zieleni.

Reklama

Argumenty mieszkańców i obrońców przyrody

Mieszkańcy Ursusa, wspierani przez stowarzyszenia proekologiczne, jak Bezpieczny i Zielony Ursus, nie zgadzają się na wycinkę drzew. Jak podkreśla Krzysztof Daukszewicz, radny dzielnicy, projekt niesie ze sobą szereg problemów:

  1. Wycinka drzew – Zniszczenie dużych, starych drzew miałoby katastrofalne skutki dla lokalnego mikroklimatu i różnorodności biologicznej.
  2. Niepewna przyszłość parku – Choć w planach jest nasadzenie nowych drzew na terenie starej drogi, ich wzrost zajmie wiele lat, a efekty mogą być nieproporcjonalne do strat.
  3. Protest społeczny – Dla wielu mieszkańców park jest miejscem spotkań i relaksu, co czyni jego ochronę priorytetem.

Michał Sutyniec, reprezentant stowarzyszenia Bezpieczny i Zielony Ursus, wskazuje na paradoks planów: „Zróbmy drogę tam, gdzie jest park, a w miejsce starej drogi zróbmy park”. Dodaje, że zieleń w mieście jest kluczowa dla walki z kryzysem klimatycznym, a utrata tak dużego obszaru drzewostanu to zbyt wysoka cena.

Reklama

Stanowisko burmistrza Ursusa

Z kolei burmistrz dzielnicy, Bogdan Olesiński, broni inwestycji, argumentując, że planowana droga jest niezbędna dla poprawy komunikacji w rejonie. Obecnie osiedle zamieszkuje około sześć tysięcy osób, ale w przyszłości liczba ta ma wzrosnąć do 35 tysięcy. Budowa nowej drogi ma być kluczowa dla zapewnienia odpowiedniej infrastruktury transportowej.

Burmistrz podkreśla, że drzewa na terenie rezerwowanym pod drogę to w większości samosiejki, które zostaną dokładnie przeanalizowane przez specjalistów. Te nadające się do przesadzenia mają zostać zachowane. Olesiński dodaje, że przeniesienie bazarku pozwoli na posadzenie w jego miejscu rodzimej roślinności, co ma częściowo zrekompensować straty.

Reklama

Petycja mieszkańców – głos społeczeństwa

W odpowiedzi na plany wycinki, do stołecznego ratusza wpłynęła petycja podpisana przez ponad dwa tysiące mieszkańców. Zawiera ona trzy główne postulaty:

  1. Przeprowadzenie szczegółowych analiz ruchu drogowego, aby upewnić się, czy nowa droga faktycznie poprawi sytuację.
  2. Rozważenie alternatywnych tras dla nowej ulicy, w tym wykorzystania starego przebiegu drogi.
  3. Analiza kosztów i korzyści związanych z utratą 200 drzew w porównaniu z późniejszym sadzeniem nowych.

Możliwe rozwiązania konfliktu

Spór w Ursusie to przykład dylematu pomiędzy potrzebami rozwoju miasta a ochroną środowiska. Możliwe rozwiązania, które mogą pomóc znaleźć kompromis, obejmują:

  • Alternatywne trasy dla drogi – Dokładne analizy mogą wykazać, czy inne lokalizacje dla nowego odcinka są możliwe.
  • Zwiększenie zieleni w innych rejonach dzielnicy – Zainwestowanie w dodatkowe parki i tereny rekreacyjne mogłoby złagodzić sprzeciw mieszkańców.
  • Konsultacje społeczne – Włączenie mieszkańców w proces podejmowania decyzji może pomóc wypracować rozwiązania akceptowalne dla obu stron.

Podsumowanie

Sprawa budowy nowej ulicy Gierdziejewskiego w Ursusie to wyzwanie, które pokazuje, jak ważna jest równowaga pomiędzy rozwojem infrastrukturalnym a ochroną środowiska. Ostateczna decyzja będzie miała długofalowe konsekwencje dla jakości życia mieszkańców oraz stanu środowiska naturalnego w dzielnicy. Warto, aby wszystkie strony dokładnie przeanalizowały swoje stanowiska i wspólnie poszukały kompromisowego rozwiązania.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mil - niezalogowany 2025-01-06 19:09:06

    Drzewa i park trzeba chronić .A bazarek przy Factory to duże utrudnienie dla ludzi starszych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Małgosia - niezalogowany 2025-01-07 18:49:14

    Tu będzie kaweałek szerokiej drogi a dalej... wąskie gardło i permanentne korki Pomyślcie jak lepiej wydostać się z Niedźwiadka do centrum. Zieleń potrzebna bo nowe osiedla to dom na domu, spacery ulicami. Inna rzecz to bazarek który dla osiedla pełni ogromną rolę, zwłaszcza dla starszych ludzi, których na Starym Niedzwiadku jest naprawdę dużo. Nie ruszajcie bazarku

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Portal Ursusa




Reklama